"Gdy popatrzysz nocą w niebo, wszystkie gwiazdy będą się śmiały do Ciebie,
ponieważ ja będę mieszkał i śmiał się na jednej z nich.
A gdy się pocieszysz, będziesz zadowolony z tego, że mnie znałeś,
a Twoich przyjaciół zdziwi to, że śmiejesz się patrząc w gwiazdy"

Antoine de Saint-Exupéry, Mały Książę

 

U dzieci żałoba może rozpocząć się kilka tygodni lub nawet miesięcy po wydarzeniu. Zwykle odsuwają w czasie żałobę, aż poczują, że zapewnione im zostało fizyczne i psychiczne bezpieczeństwo.

Ich zachowanie na początku niewiele się zmienia, oprócz odrobiny dystansu i nieco gorszych wyników w nauce. Za to po jakimś czasie, sporo później, zaczynają się łzy, smutek, najczęściej w momencie, kiedy rodzina odbudowała już poczucie bezpieczeństwa. Dzieci również nie potrafią przeżywać smutku przez długi czas. Ich zdolność znoszenia bólu z powodu straty jest ograniczona. Dlatego też często unikają rozmów na ten temat. A ponieważ zajmują się przeżywaniem straty z przerwami, to proces żałoby może trwać latami. Zabawa jest dla dzieci naturalną formą komunikacji, dlatego warto uważnie przyglądać się ich zabawom i rysunkom, aby dowiedzieć się jak sobie radzą ze stratą bliskiej i kochanej osoby.

Z myślą o dzieciach, które doświadczyły straty bliskiej osoby serdecznie zapraszamy na zabawy, które odbywają się w każdą czwartą sobotę miesiąca o godzinie 11, w Ośrodku Hospicjum Domowe na ul. Tykocińskiej 27/35 w Warszawie.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć.

Marzenka – psycholog

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

 

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć.

Magda

 

Wolontariuszką w hospicjum jestem od 7 lat.

Z wykształcenia jestem pedagogiem specjalnym i na co dzień pracuję w szkole podstawowej jako nauczyciel w świetlicy szkolnej oraz jako terapeuta wspomagania rozwoju. Co roku wyjeżdżam z dziećmi, będącymi pod opieką hospicjum, na kolonie letnie i zimowe. Bardzo lubię pracę z dziećmi.

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć.

Natalka

 

Zostałam wolontariuszką, ponieważ bardzo lubię pomagać innym, a największą radość sprawia mi uśmiech na twarzach dzieci.

Uważam, że Hospicjum jest jedną wielką rodziną, w której każdy sobie pomaga i się wspiera. Myślę, że każdy z nas pomimo trudności zasługuje na szczęście, które przeważnie jest na wyciągnięcie ręki. Jednym z moich szczęść jest trafienie do Hospicjum wielu wspaniałych, otwartych i wrażliwych na innych ludzi.

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć.

Kasia

Bardzo dużo radości daje mi pomaganie innym ludziom. To wspaniałe uczucie i sprawia, że świat jest piękny. Uważam, że uśmiech na twarzy dziecka i świadomość, że daje się coś od siebie jest najpiękniejszą nagrodą.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć.

Maciek

Jestem wolontariuszem ponieważ pomoc innym sprawia mi ogromną przyjemność. Uwielbiam to samopoczucie kiedy dzięki mojej pomocy, chęci bądź samej obecności mogę sprawić że ludzie się uśmiechną. Ważne jest też to, że moja praca jest naprawdę potrzebna i to dodaje mi nowych chęci do nowych wyzwań.

 

 

 

Piotrek

Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

Albert Einstein

 

Moja przygoda z hospicjum zaczęła się w roku 2005. Po śmierci ojca zaproszono mnie na wyjazd dla osieroconych dzieci.

Czas spędzony z hospicjum zawsze uważam za świetnie spędzone chwile, każdy wyjazd wnosił w moje życie dużo przemyśleń i nowych sił. Z biegiem czasu to miejsce stało się dla mnie bliższe. Zacząłem pomagać w wyjazdach, opiece nad dziećmi i w różnych aktywnościach związanych z osieroconymi dziećmi. W tym momencie posiadam doświadczenie w kontaktach z dziećmi dotkniętymi stratą bliskiej osoby, a co najważniejsze jest mi to bardzo bliskie ponieważ jestem jedną z nich. Chwile spędzone na zabawie z tymi dziećmi są korzyścią dla nich a także dla mnie. To co daje uśmiech dziecka i świadomość, że coś się dla niego robi jest nie do opisania. Uważam, że zawsze warto próbować. Stawianie sobie celu, to pierwszy krok do osiągnięcia go. Osiągnięcie celu jest tylko kwestią czasu i zależy od tego jak bardzo nam na nim zależy.

 

 

Podziękowania dla sklepu PELCOWIZNA,

który zawsze nam dostarcza słodycze i napoje na zabawy.

 

 

Zaproszenie dla dzieci osieroconych i dzieci pracowników OHD w dniu 3 września 2016 r.

Więcej...

3 WRZEŚNIA 2016 w sobotę  o godz. 10.00 zapraszamy dzieci osierocone oraz dzieci pracowników OHD wraz z Rodzicami na spotkanie do warszawskiego Klubu Tenisowego i Narciarskiego Sporteum.

Więcej...

Zabawy dzieci osieroconych w Klubie "Arco" - 16 kwietnia 2016

Więcej...

Studenci Warszawskiej Politechniki zorganizowali zabawę, na której zbierali pieniądze na rzecz dzieci osieroconych. Dzięki Nim możliwe było spotkanie 16.04.2016 rodzin osieroconych w Klubie "Arco", gdzie graliśmy w kręgle, a młodsze dzieci mogły korzystać z Hop Siup, gdzie jest 5 kondygnacji zjeżdżalni, basen z kulkami itd. Przy dobrej zabawie mogliśmy cieszyć się sobą i być razem!

 

Dziękujemy za relację hospicyjnej psycholog Marzenie Krzesińskiej, a Karolinie Smolarek za zdjęcia.

Więcej...

Mikołajki z Fundacją PKO Banku Polskiego, Warszawa 13.12.2015

Więcej...

 

Fundacja PKO Banku Polskiego zaprosiła 15 naszych dzieci na Mikołajki, które odbyły się
w niedzielę, 13.12.2015 w Białołęckim Ośrodku Sportu przy ul. Strumykowej 21.


Zabawa była bardzo udana. Dzieci robiły kartki świąteczne i rozmaite ozdoby choinkowe. Było też bardzo ciekawe przedstawienie o postaci św. Mikołaja w innych krajach. Rozdane przez Mikołaja prezenty wzmocniły uśmiechy na dziecięcych twarzyczkach.

Więcej...

Spotkanie dla dzieci osieroconych - 27 lutego 2016

Odbyło się spotkanie dla dzieci osieroconych w pomieszczeniach Ośrodka Hospicjum Domowe przy ul. Tykocińskiej, zorganizowane przez naszą psycholog Marzenę Krzesińską i grupę wolontariuszy. Dzieci miały okazję uczestniczyć w przygotowanych grach i zabawach. Oto kilka zdjęć z tego spotkania.

 

Fotorelacja z mikołajkowych zabaw dla dzieci osieroconych w OHD - 5 grudnia 2015

Więcej...

5.12.2015 o godz.14 w Ośrodku Hospicjum Domowe odbyły się mikołajkowe zabawy dla dzieci osieroconych. Tym razem dzieci grały w gry planszowe, udostępnione przez Prezesa Fundacji Ludoteka Roszada - Noé Nitot.

 

Ważne było to, że mogli grać razem maluszki, starszaki i dorośli miło spędzając czas. Upominki dla dzieci zostały ufundowane przez Fundację Orange. Poczęstunek sponsorowany przez sieć sklepów "Pelcowizna".

 

Tekst: Marzena Krzesińska

 

http://fundacja.orange.pl/kontakt.html

http://ludotekaroszadapl.blogspot.com/p/aktualnosc.html.

Więcej...

BACK_TO_TOP_OF_PAGE