Refleksja na Boże Narodzenie

ks. Andrzej Dziedziul

Dzień Bożego Narodzenia. Radość, że On jest, że mamy Jego bliskość. I choć chciałoby się być Jego odblaskiem to i tak radość wielka, że światło jest tak blisko i zawsze bezinteresowne.

„Radość Ewangelii napełnia serce oraz całe życie tych, którzy spotykają się z Jezusem. Ci, którzy pozwalają, żeby ich zbawił, zostają wyzwoleni od grzechu, od smutku, od wewnętrznej pustki, od izolacji.

Z Jezusem Chrystusem rodzi się zawsze i odradza radość” (Evangelii gaudium).

Pozdrawiam i niech cała święta Rodzina nas otacza opieką.

ks. Andrzej Dziedziul

Kartka świąteczna dla osieroconych (2013)

Więcej...

W ciemnościach żałoby jesteś bliżej tajemnicy
światła ubogiego Jezusa z Betlejem!

 

Zbliża się Boże Narodzenie. U nas w Polsce to ważny czas i to nie tylko dla ludzi wierzących. To czas wdzięczności za rodzinę, wdzięczności także za tę jej cząstkę, która przekroczyła już czas ziemski.

Dla osób w żałobie to wspomnienia i tęsknota, często niestety kuszące bólem i rozpaczą. Ale właśnie dla cierpiących ubóstwo Bożego Narodzenia jest szansą nowej nadziei i nowego zadziwienia się sensem życia. Od tamtego czasu cierpiący i ubodzy odkrywają, że światło jest dla nich, że nadzieja jest dla odrzuconych i zapomnianych. Jak ta dla ubogiej rodziny w Betlejem. Ubogiej i zagrożonej przez wielkich tego świata.
Tej radości i nadziei Świętej Rodziny nie zniszczył płacz, cierpienie, krwawa nienawiść władców i konieczność samotnej ucieczki  do Egiptu.

Życzymy odkrycia, że św. Mikołaj to nie przyjaciel rozpieszczonych egoistów, ale samotny przewodnik po mrocznych miejscach, w których cierpią zapomniani przez wszystkich. To on złączony w historii z Bożym Narodzeniem uczy cierpiących radości z dawania.

Świat wokół nas zagubił tę nadzieję i zastąpił ją pokusami. A właśnie Wy, cierpiący, możecie odkryć głębię tej tajemnicy.  Jak mówiła św. Matka Teresa z Kalkuty: Boże Narodzenie jest tam, gdzie jest bezinteresowna miłość ubogich dla ubogich.

Właśnie Wasz ból i samotność może najlepiej wskazać Wam tych, którzy cierpią i nikt tego nie dostrzega.  A to niesie radość dawania mimo ciemności żałoby.

Niech ten czas będzie wdzięcznością za tych, którzy odeszli! Bezinteresowna wdzięczność chroni od próżnego płaczu.

 

Niech ten czas będzie dla Was radością dawania

małych gestów miłości

jeszcze biedniejszym od Was!

 

ks. Andrzej Dziedziul, Pracownicy i Wolontariusze Ośrodka Hospicjum Domowe

Życzenia na Dzień Wolontariusza

Międzynarodowy Dzień Wolontariusza

ks. Andrzej Dziedziul

Wszystkim wolontariuszom działającym, modlących się za dzieło hospicyjne, ofiarujących swoje cierpienie, a także tym którzy czytają nasze historie hospicyjne, w Dniu Wolontariusza serdecznie pozdrowienia, podziękowania oraz życzenia radości z gestów bezinteresowności.

 

Niech Bóg, który w stworzeniu, w zbawieniu oraz w codzienności jest samym DAREM niech Was błogosławi.

 

ks. Andrzej Dziedziul

O wypieraniu śmierci z naszego życia - ks. Andrzej Dziedziul i ks. Henryk Zieliński w rozmowie z Antonim Trzmielem

Więcej...

- Doświadczenie hospicujm jest doświadczeniem traktowania człowieka jako żyjącego, dlatego dzięki miłości, lekarzom wielu chorych żyje dłużej. (...) Wielu chrześcijan nawet nie dostrzega, że jest to czas dojrzewania, rozwoju - mówił ks. Andrzej Dziedziul dyrektor Ośrodka Hospicjum Domowego Zgromadzenia Księży Marianów. - Na tym polega dojrzałość, że człowiek coraz więcej przed śmiercią kocha - dodał ks.Zieliński (źródło: TV Republika)

 

Zobacz wywiad: http://telewizjarepublika.pl/kszielinski-smierc-jest-banalizowana-na-rozne-sposoby,61.html#.UngIUBAin-F

Czas zamyślenia

Więcej...

Ostatnie dni, rozjaśnione światłem zniczy, kwiatów i pamięcią, to czas zamyślenia nad tajemnicą śmierci. W tej dziedzinie mamy szczęście o tyle, że w codziennej pracy z podopiecznymi ocieramy się o wiele znaków miłosierdzia w przemianie osób umierających. Znaków wielkości człowieka w skrajnym ubóstwie w obliczu śmierci. Wdzięczni jesteśmy zarazem, że tylu wspaniałym, niepowtarzalnym osobom mogliśmy towarzyszyć na tej trudnej drodze. I kiedy dopadają nas refleksje na temat sensu tej przejmującej rzeczywistości i zmagamy się sami ze sobą, czujemy, że jest w tym światło także dla nas, że to nie tylko ciemność, ale i bliskość samego Nieba, które choć dopuszcza bolesne oczyszczenie, jest właśnie ukrytym światłem.

 

Ks. Andrzej Dziedziul

BACK_TO_TOP_OF_PAGE